Tłumaczenie zachowania dziecka
„Moje dziecko rozwija się bardzo ładnie i prawidłowo, jedno tylko zakłóca nam radość – nasz synek ssie palce”. „Mój trzyletni synek wymiotuje na zawołanie, a mnie wydaje się, że robi to na złość”. Takie i podobne listy napływają do redakcji pism kobiecych nieomalże każdego dnia. Takie oto skargi słyszą lekarze pediatrzy. Zaniepokojeni, zmartwieni rodzice szukają rady, a przede wszystkim kategorycznego rozwiania wątpliwości, czy aby dziecko „nie jest nienormalne”, bo wszystkie nawyki i przyzwyczajenia dziecięce, zwłaszcza takie, jak moczenie nocne, napady złości, wstrzymywanie oddechu, uderzanie głową o materac, kiwanie się, burzą spokój rodziców, nasuwając najgorsze podejrzenia i obawy, czy aby rozwój psychiczny i umysłowy dziecka nie odbiega od normy.
Większość dzieci miewa nawyki i przyzwyczajenia, takie jak: ssanie palca lub rogu poduszki, odprawianie przed zaśnięciem przedziwnych misteriów, złoszczenie się, wymiotowanie na każde życzenie, kiwanie się, ogryzanie paznokci itd. My, ludzie dorośli, którzy sami, najczęściej bezwiednie, popadamy w niewolę przeróżnych rytuałów, przyzwyczajeń, nie mówiąc już o nałogach, jesteśmy nietolerancyjni dla naszych dzieci, oceniając ich nawyki zbyt surowo i nie analizując przyczyn takiego zachowania. A sprawa wcale nie jest taka łatwa, gdy istotnym zmartwieniem rodziców staje się odzwyczajanie dziecka od nawyku bez wnikania w jego istotną przyczynę.
projektowanie wnętrz
odwierty pod pompy ciepła
Dlaczego dziecko to robi?
Czy ci na pewno troskliwi i na pewno zaniepokojeni rodzice pomyśleli o tym, w jaki sposób dziecko może zareagować na brutalne pogwałcenie jego swobody? Czy zastanowili się nad przyczyną, która skłoniła ich dziecko do uporczywego ssania kciuka...
Zatrzymywanie oddechu przez niemowlę
Inteligentne niemowlę często zaczyna kojarzyć przyczynę i skutek, wpada więc na pomysł, by kolejnym wstrzymaniem oddechu wywołać ponownie przyjemne doznanie. Gdy lekarz wykluczy chorobowe podłoże wstrzymywania oddechu (wczesną postać epilepsji)...
Ssanie palców
Im większa aktywność dziecka w czasie czuwania, tym szybciej przychodzi sen, zanim jeszcze dziecko zdąży doprowadzić rączkę do buzi. Oczywiście trzeba pamiętać, że nawy ssania może wracać, gdy dziecko jest chore, bardzo zmęczone, zdenerwowane...