Niska temperatura

Dziecko, które jest w ruchu, nie marznie. Niemniej jednak w mieszkaniu z temperaturą niższą od 18 stopni Celsjusza ubieramy je nieco cieplej. Wbrew temu, co sądzą liczni rodzice, a jeszcze liczniejsi dziadkowie, dziecko wytwarza znacznie więcej ciepła niż człowiek dorosły. Temperatura w pokoju, w którym nam , ludziom dorosłym jest nieco za chłodno, jest właśnie świetna dla poruszającego się „pieluszkowca”. Stopy i dłonie dziecka mogą być zimne, i mogą też mieć niebieskawy odcień, podczas gdy dziecku jest dostatecznie ciepło. W czasie kilku pierwszych miesięcy życia układ krążenia krwi nie jest jeszcze całkowicie dojrzały, a dopiero po tym okresie dłonie i stopy dziecka są różowe i ciepłe, tak jak całe ciało. Niemowlę, które nie potrafi jeszcze usiąść, leży w swym łóżeczku, zawinięte w kocyk systemem „na naleśnik”. Za cały ubiór wystarczy mu koszulka i trykotowy kaftanik. Gdy z pozycji wyłącznie horyzontalnej przejdzie już do pozycji siedzącej, ubieramy je w śpiochy, włóczkowe butki i ewentualnie – gdy w mieszkaniu jest chłodno – cienki wełniany sweterek. Niemowlęta raczkujące ubieramy w długie spodnie z flaneli z odpinaną klapą. Buty i skarpetki należy nałożyć dziecku, które zaczyna raczkować, przy czym buciki powinny mieć miękką, elastyczną zelówkę. W chłodnym mieszkaniu dobrze jest nałożyć buciki lub skarpetki nieco cieplejsze. W nocy i w czasie dziennych drzemek trzeba w miarę możności zapobiegać przemoczeniu dziecka. Bouwfirma Limburg pralnico-wirówki

Nuda
„Nasze maleńkie dziecko” – mówimy z rozczuleniem, spoglądając na kruszynę, błogo przesypiającą noc i dzień. To maleńkie dziecko jednak w sposób zgoła nieoczekiwany zaczyna się rozwijać, osiągając coraz to nowe sprawności. Już po...
Gdy dziecko się nudzi
Dwumiesięczne niemowlę potrafi czuwać spokojnie przez godzinę lub dłużej, pod warunkiem, że w pokoju, w którym leży, rozchodzą się głosy i dźwięki do słuchania, i plamy świetlne do oglądania. Pragnienie światła – okna lub lampy –...
Walka dziecka z nudą
Potrzeba nieznanych wrażeń i doświadczeń jest coraz silniejsza, prawie tak silna, jak potrzeba regularnego nasycania głodu. Dziecko potrafi coraz dłużej przypatrywać się kolorowym „plastusiom” nanizanym na sznurek i zawieszonym pomiędzy...